niedziela, 30 sierpnia 2015

Elsa i Stuart

Wszystkie dzieci, albo prawie wszystkie znają te postaci z bajek.
W bajce Minionki wyruszyły na poszukiwanie Pana a mój bidulek zabłądził do innej bajki,gdzie natrafił na Elsę i teraz ma już komu służyć.
Maskotki oczywiście wykonane na szydełku z włóczki akrylowej, Elsa 39cm a minionek 22cm wzrostu.
Elsa ma oczka malowane przez moją siostrę Honoratę.







niedziela, 16 sierpnia 2015

Zuzia- lalka nieduża...

Laleczka amigurumi dostała na imię Zuzia, bo zrobiona była specjalnie dla małej, sympatycznej dziewczynki o tym imieniu. Koniecznie musiała mieć burzę kręconych, długich włosów jak poprzednia lala. Lala ma 41cm wzrostu.





niedziela, 9 sierpnia 2015

Opaseczka

Taka na szybko, w biegu robiona opaska kanzashi. Radość bratanicy męża bezcenna.
Miło tak czasem kogoś uszczęśliwić....












piątek, 31 lipca 2015

Lala.

Kolejna zabawka amigurumi, czyli wykonana na szydełku. Dziś lalka, osobiście przypomina mi Meridę Waleczną z bajki- chyba przez tą burzę włosów( choć nie są rude jak w bajce)
Lala ma 44cm wzrostu, włóczka akrylowa, wypełnienie poliestrowe i tzw bezpieczne oczka.
Całkowicie miluśka, mięciuśka i przytulaśna....
Lalę zgłaszam na wyzwanie do Danutki



Jako, że pogoda dopisuje panienka poszła sobie na spacer do ogródeczka ...



..... i nawet znalazła osobistego ochroniarza.

Pozdrawiam Was serdecznie.




wtorek, 30 czerwca 2015

Żółty

Skra Bełchatów, to pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy, gdy Danutka ogłosiła kolor na czerwiec.
Żółty z czarnym to barwy klubowe Skry, a w domu mam fanki siatkówki i tego klubu to cóż mogło powstać jak nie wianek z różyczek kanzashi? Powiem nieskromnie, że pociecha baaardzo z niego zadowolona... Pewnie teraz o biletach na mecz trzeba będzie pomyśleć :)
I tak powoli płatek po płatku powstawały różyczki, by na koniec powstał wianek.
Żółty kojarzy mi się z latem, ze słońcem, kwiatami...










Wianuszek zgłaszam do zabawy Cykliczne kolorki u Danutki -Czerwiec




niedziela, 21 czerwca 2015

Dla fanki.

Z myślą o mojej córce, która jest wielką fanką siatkówki, powstał wianek z kwiatów kanzashi, oczywiście w barwach narodowych. Wczoraj miał chrzest bojowy na meczu reprezentacji.


poniedziałek, 18 maja 2015

Geometrycznie


Witajcie!

Dziś kolejne indiańskie dyndasie, czyli długie kolorowe kolczyki.

Taki sam układ koralików, ale inne kolory dały dwie, niby takie same a jednak różne pary kolczyków. Koraliki Toho Silver-Lined ślicznie błyszczą w promieniach słońca.

 

 

 

 

 

W maju ruszyło kolejne Szufladowe Wyzwanie, którego  tematem tym razem jest geometria. Moje kolczyki, przynajmniej według mnie, są bardzo matematyczne. W Szufladzie można zgłosić tylko jedną pracę, a tu niby jeden wzór, ale prace dwie chyba więc muszę jedną parę wybrać....

A więc fioletowe zgłaszam  na wyzwanie  Geometria  

 





poniedziałek, 11 maja 2015

Dywanik

Witajcie moi mili.
Brązowy, okrągły dywanik ze sznurka bawełnianego ostatnio zagościł w moim pokoju. Już od dawna miałam chrapkę na coś takiego, ale wiecie jak to jest od pomysłu do realizacji..... wypadnie po drodze jeszcze kilka innych prac i odkłada się coś na później. Całkiem spory, bo o średnicy 140 cm. To jedna z większych ,,serwetek '' jakie robiłam.








Dywanik powstał na podstawie inspiracji wzorem znalezionym na:
https://www.pinterest.com/pin/275352964693670889/  http://babairisha.ru/kruzhevnoj-kovyor/

Zapraszam Was do udziału w bardzo fajnej inicjatywie Diany, czyli Linkowym Party, ja zgłaszam ten post do niego. Ta inicjatywa to świetny pomysł.

wtorek, 28 kwietnia 2015

Lawendowo...

Dzień dobry, witam wszystkich serdecznie :-).
Moja córcia od dawna chciała te kolczyki ( kiedyś podobne już robiłam), truła i truła a one czekały na swój czas. Miała szczęście, bo u Danutki w kwietniu rządzi fiolet. Tak się mi poprzednia zabawa w kolorki spodobała, że musiałam i teraz coś fioletowego wymodzić, a przy okazji wreszcie udało mi się pociechę zadowolić. Dwie pieczenie na jednym ogniu.
Tak więc powstały sutaszowe kolczyki ze sznurków fioletowych, złotych i ecri; w środeczku urocze fiolecikowe serdusio...
A co do Stefana.... chyba fajny żółwik by pasował- choć mamy wiosnę i pewnie wolałby uroczą żabcię Stefcię .






 Oczywiście kolczyki zgłaszam do Cyklicznych Kolorków u Danutki