Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studniówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studniówka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 maja 2017

Sukieneczka

Już w marcu pokazywałam Wam różowy komplecik z serduszkami i grzebyk do włosów z kanzashi. Dziś ciąg dalszy tego projektu. Sukieneczka dla mojej panienki wreszcie doczekała się zdjęć. Uszyłam ją dla córci na jej wyjątkową okazję :)
I co najważniejsze została przez nią zaakceptowana i założona. Rzadko coś szyję, bo czas nie pozwala, ale teraz miała być kreacja jakiej nie będzie miał nikt inny. Córa sama taką wymyśliła a ja musiałam tylko ten pomysł zrealizować. 
Na dole sukienki jet przyszyte około 90 różowych satynowych róż wykonanych własnoręcznie przeze mnie metodą kanzashi, od spodu drapowane warstwy sztywnego tiulu, by dół sukienki ładnie "sterczał". Na wierzchniej warstwie dołu delikatny welonowy tiul. 
Najważniejsze, że mój skarbek był zadowolony :) No i nikt nie miał takiej samej kiecki.
Przygotujcie się na masę zdjęć :) - wszystkie mi się podobały i nie miałam serca ich wyrzucać  










  Moją pracę zgłaszam na wyzwanie z cyklu TECHNIKI - SZYCIE w Art-piaskownicy

środa, 1 marca 2017

Serduszko puka...

Dziewczęco, różowo dziś będzie...

Bransoletka z koralików Toho 11o Silwer Lined Crystal i Silver Lined Pink wypleciona ściegiem brick stitch, a do kompletu rózowe serduszka, kryształki Swarovski zawieszone na srebrnych biglach.
Komplecik dopełnia grzebyczek do włosów zrobiony z różyczek kanzashi, kryształków fire polish i Toho. Ozdóbka do włosów powstała jako część większego projektu, ale o tym niebawem..






Swoją pracę zgłaszam na walentynkowe wyzwanie w Szufladzie


wtorek, 7 lutego 2017

Frywolitkowa podwiązka

W ostatnią sobotę moja młodsza pociecha miała swój bal studniówkowy.
Z tej okazji wydłubałam jej na czółenku frywolitkową podwiązkę, oczywiście tradycyjnie czerwoną.








Honoratka z bloga Fioletowa żyrafa , prywatnie moja siostra, stworzyła dla mnie śliczne logo...





Jakby mało było niespodzianek to dziś blog  DIY- zrób to sam opublikował wyniki wyzwania. No i okazało się, że... wygrałam :) A właściwie to moje ciepłe kapciusie wygrały.


niedziela, 25 stycznia 2015

Za sto dni....

Studniówka to ostatnie chwile zabawy przed stresem na maturze ( pewnie nie dla wszystkich ). Potem zostają książki, opracowania lektur, zbiory zadań, wybieranie kierunku na studiach.....
Kończy się zabawa  i zaczyna się życie.
Każda dziewczyna wie, że trzeba mieć czerwoną podwiązkę na studniówce- bez tego klapa, finito,koniec, matura pod znakiem zapytania...
Przy tej sposobności popełniłam takową, czerwoną oczywiście, frywolitkową podwiązkę.
Do kompletu i w zgodzie z kolorem sukni powstała ozdoba do włosów. Grzebyczek do wpięcia z kwiatami kanzashi ...



A tak wygląda na włosach ... trochę cienkie to zdjęcie, ale za nic nie chciał wyjść złoty kolor- błyszczało się, mieniło- koszmar....więc jest takie 



wtorek, 15 stycznia 2013

Kanzashi i po balu...

Z rozpędu powstała opaska kanzashi w biało-różowych kolorach.  A, że małych dziewczynek w najbliższej rodzinie nie brakuje, to pewnie opaska znajdzie szybko właścicielkę.






 A oto mój skarbuniek, gdy stroił się na swój bal...




Specjalnie dla mnie ( podobno) dziewczyny zrobiły sobie na studniówce zdjęcie w podwiązkach frywolitkowych, które im zrobiłam.



Powodzenia na MATURZE !!!