niedziela, 12 stycznia 2014

I znów sutasz...

Przyznam szczerze,że bardzo tęskniłam do moich sznureczków...i tak w międzyczasie zmalowałam komplecik sutaszowy. Oczywiście w moich kolorkach...















Moje ,,maleństwo'' od razu zgarnęło mój komplecik i poszło właśnie śpiewać na WOŚP 


A to mój ,,wkład'' dla orkiestry w naszej szkole- kolorowe bransoletki shamballa.