piątek, 16 listopada 2012

Wesoło i ciut smutno...

Na początek coś wesołego. Kolczyki w złocie i różu z odrobiną szarości.





I coś troszki na smutno. Czarny wisior z dużym kryształem i hematytami



13 komentarzy:

  1. piękne,piękne,piękne! :-) oba :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolczyki, a wisiorek cudny, taki równiutki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ,,dziewczęce'' kolczyki :). Kolorkami przypominają trochę landrynki ;)

    Pozdrawiam,
    filc-soutache

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolczyki są rewelacyjne! Takie majestatyczne, myślę, że żadna królowa by nie pogardziła nimi. Cudne

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście te kolczyki sa wesołe, ale wisior za to bardzo elegancki. Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam po odbiór wyróżnienia : http://filc-soutache.blogspot.com/2012/11/wyroznienie.html

    Pozdrawiam cieplutko,
    filc-soutache

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne te kolczyki - jak dla kiężniczki! cudowne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam na Candy:)
    koziolekhobby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za miłe słowa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za wyróżnienie, w najbliższym czasie odpowiem na pytania. :) Kolczyki są śliczne - bardzo dziewczęce, ale też eleganckie. A i wisior niczego sobie - ten jest zdecydowanie elegancki, a ja rzadko jestem elegancka, więc może dlatego ciut mniej mi się podoba... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne sutasze robisz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń